• Wpisów:243
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 23:11
  • Licznik odwiedzin:19 579 / 2531 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
mamalenki
 
mysia29
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Narazie bede pisac bez zdjec,dopoki nie zgram jakis na komputer.Mialam z nim problemy,i wciaz sytuacja nie jest pewna,ale kupno nowego mam w planach dopiero za rok wiec oby wytrzymal staruszek.Staram sie nie uzywac go zbyt czesto,zwykle korzystam z neta w tel.W Polsce bede dopiero pod koniec lutego wtedy moj kuzyn-informatyk do niego zajrzy. Oczywiscie jak znajdzie czas-za dwa tygodnie urodzi mu sie synek :-).Zawsze wolalam wpisy z zdjeciami,ale moze raz na jakis czas uda mi sie i taki dodac ;-). Znow stesknilam sie za blogowaniem :-P...
 

 
Caly dzien pada ,bez przerwy.Nawet na dworze nie bylismy.Dzidziuch sie dusi w domu i ja tez.Jak do kapieli nie rozniesie mieszkania ,to bedzie cud.Jutro idziemy na zakupy.trzeba kupic najmlodszemu kalosze i kurtke przeciwdeszczowa.Nie damy sie tej pogodzie
  • awatar Pani Kosmetyczna: Ojj u nas też baaaardzo brzydko za oknem! Kalosze to i chętnie ja bym sobie sprawiła:) Zapraszam Cię do mnie - obserwuję od dawna - od wczoraj się odważyłam założyć bloga i przestać być już tylko "podglądaczką":) hihi :) Dodaję:)
  • awatar trawka503: jesien do nas zawitala mimo kalendarzowego lata :(
  • awatar MamaLenki: Ja dzisiaj kupilam Lenie sliczne z myszka minnie:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Mam wolna chwile.Siedze i mysle o wakacjach.Gdzie pojedziemy za rok?Jak to bedzie wygladalo jechac w trojke jako rodzina po raz pierwszy? Wiem,ze bedzie super .ale inaczej.Wczesniej jako para samotnie ewentualnie ze znajomymi.Teraz jako rodzice z malym brzdacem.Szczerze nie moge sie juz doczekac.Kuba bedzie juz mial wtedy 2 lata,bedzie bardziej docieralo do niego co sie dzieje.Juz teraz mnie zadziwia jak wiele rozumie,jak nas nasladuje itd.Moze za daleko w przod wybiegam,ale to pewnie dlatego,ze to juz drugi rok jak nigdzie nie pojechalismy.W zeszlym roku bylam w zaawansowanej ciazy,potem urodzil sie Kubus w polowie lipca.W tym roku polecielismy tylko do Polski.Wydawalo nam sie za wczesnie na zagraniczna wycieczke dla takiego malucha.Teraz wiem,ze dalibysmy rade,ale nie zaluje decyzji.Odbijemy to sobie z nawiazka i bedzie pieknie

Wrzucam troche zdjec z Polski.Bylo milo,rodzinnie,goraco,duszno.Czas z rodzina jest bezcenny,a my mamy go tak malo,ze czerpalismy
do dna .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 

Moje sloneczko spiocha grzecznie ,wiec korzystajac z okazji mam momencik zeby cos naskrobac.

Wszystko gotowe na obiad ,ale jakos nie jestem jeszcze glodna wiec poczekam jeszcze z pol godziny zanim wstawie ziemniaki.Chyba zjadlam zbyt syte sniadanie ,ale co ja na to poradze jak rano mam najwiekszy apetyt.

Gotuje Kubusiowi kompot.Zabka go uwielbia,poza tym strasznie duzo pije i brakuje mi pomyslow co by mu tu dac.Za woda za bardzo nie przepada,wiec co 3 dni robimy kompot,na zmiane dostaje soczki i herbatki.

Najaralam sie na bluze z H&M,z dzialu meskiego ,i niestety u mnie jej nie ma,abu.No nic poczekam.Widzialam ja w nowym katalogu,wiec moze jeszcze jej nie ma w sprzedazy,albo zamowie online,tylko hmm jaki wybrac rozmiar?



Prawda,ze fajna?W tym roku sie urodzilam,taka juz jestem stara,ale to fajny rocznik,i nie mialabym problemu w niej chodzic,wrecz przeciwnie

Musze sobie kupic portfel,bo moj stary juz sie rozpada.Chyba wybiore cos z River Island.Maja ciekawy wybor.

W dodatku moja mamcia moze przyleci do nas na swieta.Bardzo bym chciala .Wiem,ze ma wolne teraz tylko kwestia znalezc opieke do psa i zabukowac bilety,bo poki co ceny sa przystepne.Wiadomo im szybciej tym lepiej.Nie ma co zwlekac,taniej juz nie bedzie .Moze jak bede truc mamusce to w koncu cos postanowi

Na koniec focie w moich ulubionych spodniach.Wiem,ze wygladaja jak spodnie od pizamy,ale sa z cienkiego,przewiewnego materialu.W dodatku super wygodne,zwlaszcza na spacery z dzieckiem sie sprawdzaja.

Milej niedzieli
















 

 
Tyle sie dzialo przez ten czas co mnie nie bylo,ze na bank o polowie zapomne .Postaram sie jednak napisac tyle ile moja pamiec jest w stanie ogarnac .
Jak juz wiecie bylismy w Polsce 3 tygodnie.Zlecialo szybciutko,ale ciagle cos sie dzialo,gdzies sie jezdzilo,zalatwialo rozne sprawy.Odpoczynku bylo malo,ale czas uznaje za bardzo udany i mile spedzony-przede wszystkim razem .

Z najwazniejszych spraw udalo nam sie zalatwic chrzest dla Kubusia.Poszlismy do innej parafii i ksiadz proboszcz nie robil zadnych problemow .Nie umoralnial,nie pouczal,byl bardzo mily i pomocny.Pozytywnie sie zaskoczylam,bo szczerze powiedziawszy idac na spotkanie z nim mialam mieszane uczucia i bylam dosc bojowo nastawiona .Na szczescie los sie do nas usmiechnal i trafilismy na dobrego czlowieka.

Razem z chrzcinami wyprawilismy Kubusiowi urodzinki.Zaprosilismy najblizsza rodzinke i bylo bardzo sympatycznie .Kubus niewiele z tego rozumial,ale cieszyl sie z obecnosci tylu ludzi i wiadomo jak to dziecko z prezentow .

Udalo nam sie rowniez odwiedzic po raz pierwszy rodzine A.Podroz pociagiem trwala prawie szesc godzin w jedna strone,poniewaz ja pochodze z Poznania a A z Rudy Slaskiej.Na szczescie nasz kaczorek maly dobrze ja zniosl i bardzo malo marudzil-moj dzielny synek .Kubus poznal dwie nowe ciocie,wujka i druga prababcie,ktora ma juz 88 lat.Bylo przemilo i napewno jeszcze to powtorzymy .

Kubus nauczyl sie ladnie chodzic .Na swoje urodzinki smigal juz po pokoju zadowolony i dumny.Cudowny to widok i serduszko mieknie nam rodzicom.Z reszta jestesmy tak zakochani w tym naszym babelku,ze cokolwiek zrobi wywoluje usmiech na naszej twarzy.

Wrocilam rowniez do pracy.Wciaz nazywam sie matka na caly etat,ale dwa razy w tygodniu kiedy A ma wolne pedze popracowac,zeby dolozyc sie do budzetu domowego.Wtedy A zajmuje sie malym.Musze powiedziec,ze swietnie sobie radza chlopaki .A potrafi ogarnac mieszkanie,ugotowac obiad,zrobic silownie,zakupy i jeszcze po mnie przyjda .Jestem pod wielkim wrazeniem.Nawet A ostatnio placek upiekl-pyszny byl.To nigdy nie byla jego mocna strona,gotowanie owszem-mistrzostwo,ale pieczenie nie.Teraz postanowil to zmienic i podszkolic sie rowniez w tej dziedzinie-niesamowity jest .

Moze na poczatek wystarczy.Kubus pewnie za moment sie obudzi.Porozmawiamy z babcia na Skype i wybywamy na dluzszy spacerek.To jest to co ostatnio sprawia nam najwieksza przyjemnosc.Poki jest pogoda trzeba korzystac ile mozna.

Kilka zdjec z chrzcin i roczku.Niestety nie za duzo.Wybralam tylko te na ktorych jest nasz trojeczka.Rodzinki zdjec nie wstawiam,bo nie wiem czy by sobie tego zyczyli a ja cenie sobie ich prywatnosc.

Milego dnia piekne kobitki

Torciki




Kroimy tort




Szykujemy sie do kosciola






Kubus niezadowolony z tego co ksiadz mu robi


I juz po..




Wiem,ze moja sukienka jest mega krotka.Jak ja zamawialam spodziewalam sie,ze bedzie kapke dluzsza.Jest taka piekna i po prostu ubostwiam ja ,ze musialam ja zalozyc .Co prawda na dluzsza mete matce polce raczej nie wypada swiecic tylkiem wiem zamierzam doszyc do niej koronke albo cos innego.Napewno sie jej nie pozbede
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Od czego by tu zaczac? Hmm...

Dni uciekaja mi strasznie szybko ostatnio.Wstaje rano...i za chwile juz jest wieczor Ogolnie nie narzekam,tylko chcialabym zeby doba byla dluzsza,a Kubus wolniej rosl Z jednej strony to takie fajne.Z kazdym dniem robi sie madrzejszy,zdolniejszy,bardziej samodzielny .A z drugiej dalej bym chciala zeby byl jak najdluzej malym kaczorkiem
Co juz potrafi moja zdolna zabka:
-potrafi ladnie sam jesc,oczywiscie raczkami(poki co nie mam odwagi dac mu lyzeczki do reki,obawiam sie,ze moje slabe serce mogloby tego nie wytrzymac .Znajac moje zdolne dziecko,wszystko byloby nakarmione zupka i w niej upaprane.Musze sie jeszcze sama na to przygotowac psychicznie Oczywiscie troche zartuje,po prostu jeszcze nie wydaje mi sie na ten krok gotowy.Taka intuicja matczyna.
-sam pije-oczywiscie z butelki.Gdziekolwiek jest tam zawsze towarzyszy mu flaszka,czy to w kojcu,czy na lawie,na podlodze,w wozku.Kuba ma do niej dostep,jak chce mu sie pic,bierze i pije.Fajne jest to,ze sam decyduje kiedy,a nie mama mu wpycha na sile
-zaczal sam sciagac ubranie,tzn wiadomo tylko pewne elementy(rekawek,przeciegniecie przez glowke),a nie jeszcze cala sztuke garderoby,ale malymi kroczkami postepy sa czynione.
-duzo rozumie Na nocniku siedzi zwykle nie dluzej niz 10 minut,no chyba,ze sam chce.Zwykle robi od razu co mu sie chce.Po kilku minutach sprawdzam i jak nic nie ma,to mowie:Kubus zrob siusiu do nocniczka.A moje malenstwo kochane zaraz robi Naprawde zdarzylo sie to juz tyle razy,ze trudno to nazwac przypadkiem.
-bawi sie sam(to normalne wiem),ale dlugo.Rano wloze go do kojca i dziecka nie ma,czasem nawet i 2 godziny .Ja wtedy mam czas na ogarniecie mieszkania,ugotowanie obiadow itp.Dla mnie to pelnia szczescia tymbardziej,ze do szostego miesiaca moj krolewicz wogole nie chcial sie bawic zabawkami,i domagal sie noszenia bez przerwy.
-stawia pierwsze samodzielne kroczki.W parku ostatnio nas zaskoczyl bo sam wstal z pozycji siedzacej i podreptal po czym bam na pupe Od tego czasu cwiczymy chodzenie.Z dnia na dzien idzie Kubusiowi coraz lepiej.Tylko patrzec jak moj bejbik bedzie sam zasuwal.Moze juz na roczek,kto wie.

Zaczelam cwiczyc.Fakt w tym roku nie jedziemy na zadne wakacje tylko lecimy do Polski.Ale nie ma sie co oszukiwac cialo po ciazy,nie wyglada juz tak samo,przynajmniej nie u mnie.Zwisy,flaczki,brzuszek wciaz jest.Najbardziej zalezy mi zeby ujedrnic rece,nogi,uda,ramiona i ten nieszczesny brzuch.Chce zeby byl plaski.Chce nosic obcisle bluzeczki i nie martwic sie,ze ktos zapyta mnie czy jestem w ciazy
Narazie katuje Mel B.Jakos pani Chodakowska nie przypadla mi do gustu.Po wakacjach zapisujemy sie z A na silownie.Najgorzej bedzie z dieta bo my tak lubimy jesc.No ale bez tego cwiczenia nie maja wiekszego sensu.Wiec trzeba spiac poslady i przestac sie obzarac .

Duzo czesc dnia zabiera nam teraz pilka nozna.Jestem nietypowa bo ja najzwyczajniej w swiecie lubie.A juz takiej imprezy jak Mistrzostwa Swiata nie moglabym sobie odmowic.Do tego doszedl w tym tygodniu Wimbledon-moj najukochanszy sport i dwa spacery dziennie z Kuba.
Korzystamy z pogody jak tylko mozna-piaskownica,chustawki,park i karmienie wiewiorek.Szczerze uwielbiam to wszystko i nie zamienilabym na nic na swiecie Dlatego tez mam tak malo czasu na pingera.

Tyle bym jeszcze mogla napisac,ale nie chce drukowac wypracowania.Reszta nastepnym razem

Na koniec co by nie bylo tak golo zdjecia z troszke chlodniejszego dnia.







BUZIOLE
  • awatar Wiedźma1: ładna bluzeczka :)
  • awatar Ania.: Stylowa mamusia :) A co do ćwiczeń to też polecam Mel B i Tiffoczki ! :) wypróbowałam na sobie i jestem zadowolona :) ja starałam sie ćwiczyć 4* w tygodniu a czasem i 5 bo brzuszek nie potrzebuje wielu dni na regenerację : ) do tego zakupiłam sobie hula-hop ! :) więc też śmiało polecam :D Co do pośladków i nóg uwielbiam ćwiczyć z Cassy : ) : https://www.youtube.com/watch?v=xDpB8pWEjhk Ma mnóstwo filmików :) Powodzenia ! i 3mam kciuki :D też mam problemy z podjadaniem ;P
  • awatar MamaLenki: Kochana wygladasz pieknie:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
A wlasnie,ze bede pisac.Jakos nie wystarcza mi,ze czytam was codziennie ,mam ochote od czasu do czasu cos naskrobac.Bez spinki,bez cisnienia,ze musi byc wpis,tylko dla przyjemnosci .
Staram sie myslec pozytywnie,choc kopa od zycia dostalam i wciaz sie jeszcze z niego otrzasam,ale jak to mowia-nic nie dzieje sie bez przyczyny.I jakkolwiek glupie to stwierdzenie czasami mi sie wydaje,wierze,ze i w moim przypadku ma glebszy sens.
To tyle o mnie.Niedlugo moj Kubus skonczy roczek .Pomalu zaczynamy przygotowania.Wczoraj ukladalismy wstepne menu.Tylko dla doroslych.Kubulek bedzie jedynym dzieciaczkiem Lecimy swietowac ta wazna uroczystosc w Polsce z najblizszymi .Razem bedzie 11 osob plus solenizant.Jeszcze zastanawiamy sie nad ozdobami,prezentem i mnostwem innych drobiazgow,ale pomalu z kazdym dniem wszystko powinno sie wyklarowac

Jeszcze chcialam sie pochwalic -mamy pierwszy zabek.Ciesze sie niesamowicie,tymbardziej,ze czekalismy wiecznosc.Dolna prawa jedynka przebila sie po 3 hardcorowych nocach i prawie dwutygodniowej biegunce .Teraz przynajmniej wiem co moge sie spodziewac przy kolejnych.

Na koniec moj slodki pysiak malutki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Chyba juz nie bede pisac,jest zle i to bardzo
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dzisiaj mam dla was tylko zdjecia.Ostatnio mam problem ktory niestety podcina mi nogi i przeszkadza normalnie funkcjonowac,planowac,marzyc,kochac...Sprobujemy sobie z nim poradzic choc latwo nie bedzie Jak ja nienawidze nalogow.Nic bardziej nie niszczy zycia...

Zestaw sprzed kilku tygodni.Nic wyszukanego,ale u mnie nawet troche wyzsze buty to niezly wyczyn To chyba max na jaki moge sie wspiac bez wykrecania kostek i wywracania






Tak czasami wygladaja nasze wieczory.Ostatnie odkrycie to salatka z chlebem-przepyszna.Prosta i szybka do zrobienia.Ja juz ja uwielbiam.Oczywiscie zeby nie bylo nie przegryzalismy jej pomaranczem.Najpierw zjedlismy salatke a pozniej owocki Trzeba tez miec oko na Kubusia.Przyznam,ze kamerka to jeden z lepszych naszych zakupow.Do tego bardzo uzyteczny kazdego dnia i nocy.Wart wydanej kazdej zlotowki,zwlaszcza jak dziecko ma swoj pokoj.




Na koniec moj slodki pysiak.Tak wyglada po dziennej drzemce.Schrupalabym gdybym mogla Matka-wariatka,chyba nikt nie caluje swojego dziecka tak czesto jak ja Robie to bez przerwy-w domu,na dworze, w sklepach,parku -nie moge sie powstrzymac.Kocham nad zycie

  • awatar mysia81: @Wiedźma1: kupilam je chyba 3 lata temp w New Looku
  • awatar Wiedźma1: Cudowne buty :) Gdzie je kupiłaś????
  • awatar Agatsi: jaki słodziak :) Ślicznie wyglądasz :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Ostatnio napadlismy na dwa sklepy w ktorych uwielbiam kupowac ubrania dla Kubusia - H&M i World Sport.Stwierdzilam,ze garderoba naszego babla nie jest gotowa na lato.Trzeba bylo to zmienic Teraz juz sie nie moge doczekac jak bedzie naprawde cieplo i ubiore go w krotkie spodenki.Te jego slodkie serdelki golusie-uwielbiam


Pierwsza partia jest z H&M

Wybaczcie moje kolano na zdjeciu
Te pizamki wzielam rozmiar 74 i mimo,ze Kubus nosi juz 80 to byly one naprawde duze.Jakas dziwna rozmiarowka





Druga partia to juz World Sport


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Moje ostatnio jedno z ulubionych sniadanek-pychotka Szczerze jak zjadlam je po raz pierwszy to sadzilam,ze za godzine znow bede glodna.Moj A mowil poczekaj,zobaczysz,ze jest syte i mial racje.Poczucie najedzenia przychodzi z czasem i trzyma naprawde dlugo.Bardzo smaczne i najwazniejsze,ze wypelnia brzuszek,polecam

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dzisiaj krociutko.Zbieram sie na dluzszy wpis,choc ciezko z czasem.Doba ma zdecydowanie za malo godzin.Teraz jak tak sobie mysle,to moze lepiej bedzie dodac po prostu kilka krotszych.Te 15 minut da sie latwiej wygospodarowac...moze

W zeszlym tygodniu bylismy z Kubusiem pierwszy raz na basenie.Radosc dziecka-bezcenna Zero strachu,bojazni itp.Moja rybka chlapal woda,probowal plywac i tu mial zupelnie prawidlowy odruch-machal raczkami i nozkami we wlasciwy sposob,chodzil po wodzie za jedna raczke Bylo mu latwiej niz normalnie bo woda ma inna wypornosc i go unosila.Kuba byl taki zadowolony,ze dzisiaj znow sie wybralismy Bedziemy teraz chodzic w miare regularnie skoro sprawia mu to taka frajde

Niestety mam tylko jedno zdjecie i to kiepskie zrobione chwile przed tym jak ratownik zabronil nam fotografowania
  • awatar Gość: są specjalne zajęcia na basenach dla mam i maluchów od. 6 mies. Super sprawa. Polecam :) Tylko nie wolno dziecka karmić przed wejściem do wody,pamiętajcie drogie mamy :):)ostatnio musieliśmy wychodzić z wody,bo dziecko zwróciło i musieli basen zamknąć...
  • awatar mysia81: @Ewelajna blog: jak juz sie wybierzecie to nie bedziecie zalowac :) Kubusiowi napewno sie spodoba-naprawde super zabawa
  • awatar Ewelajna blog: super! My już 2 lata na basen się wybieramy :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Po rozmowie z menagerem czuje sie o niebo lepiej Byl bardzo mily,na wszystko sie zgodzil,na to jak chce pracowac i kiedy.Nawet przedluzylam sobie macierzynski o tydzien.Ze spokojem mozemy leciec do Polski i wyprawic roczek Kubusiowi Teraz tylko wypadaloby zabukowac bilety. super,wyszlo lepiej niz sie spodziewalam.Jedna rzecz z glowy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Padam na pyszczek.Moja zabka od paru dni koncertuje w nocy .Zupelnie nie wiem o co chodzi.Budzi sie,bierzemy na rece,szybko zasypia,odkladamy 5 minut i jest placz I tak w kolko od nowa.Wierci sie bez przerwy,kladzie na jeden bok-nie pasuje,na drugi-tez nie tak,na plecy-nie,na brzuch to samo.Podnosi glowe,ale mu opada bo zmeczony i chce spac.Wije sie po calym lozeczku,oczywiscie placze przy tym.Nie wiem czy boli go brzuszek,czy to na zeby(choc nie sadze,bo od 4 miesiecy zwalamy kiepskie nocki na zeby,a on jak ich nie mial tak nie ma)Nie wiem co jeszcze moze byc przyczyna takiego zachowania.

Oczywiscie co robi matka jak dziecko kima w dzien.Zasuwa w kuchni,sprzata itp.Niestety moje malenstwo w dzien spi tylko poltorej godziny i za nic nie chce wiecej.Priorytetem wtedy dla mnie jest ugotowanie mu obiadkow na kilka dni i porzadek tez wazny.

Plus do tego milion spraw do zalatwienia.

Chrzest i pierwsze urodziny Kubusia ktore chcemy zrobic jak bedziemy w lipcu w Polsce(i tu sie zaczyna problem)Wyslalam juz dwa maile do ksiezy z mojej parafii i zero odzewu przedstawilam nasza sytuacje,ze nie mamy slubu i aktualnie miaszkamy za granica i nic,totalna olewka.Chialam miec pewnosc,ze ochrzcza Kube.Smutno mi,to niegrzeczne z ich strony a tacy niby swieci.

Dzisiaj tez wybieram sie porozmawiac z moim menagerem w sprawie powrotu do pracy.Mam nadzieje,ze nie bedzie robil problemow,bo moge pracowac tylko dwa dni w tygodniu,kiedy A ma wolne.Na dodatek musze zabrac Kubusia ze soba bo A caly dzien w pracy,a inny niestety nie byl mozliwy.Moze bedzie sie dobrze zachowywalal wyspany i najedzony

Z przyjemniejszych rzeczy:zamierzamy kupic mieszkanie w Polsce Narazie udalo nam sie je zarezerwowac,wiec mamy pewnosc,ze bedzie nasze Ciesze sie bardzo bo moje drugie marzenie zaczyna sie spelniac Napewno bedzie troche klopotliwe zalatwianie formalnosci,i nieraz bede musiala z Kuba leciec do domu.Na szczescie moja super rodzinka zalatwi wszystko co mozna bez nas.Okazalo sie ,ze jednak mozna na nich liczyc.

Rozpisalam sie niesamowicie.Trzymajcie kciuki zeby nam sie udalo z praca i mieszkaniem.Uciekam na ta rozmowe.








  • awatar mysia81: @MamaLenki: Ja nie uda nam sie z tym chrztem w Polsce to ochrzcimy Kube tez w Anglii-bez laski.Poczekam jeszcze pare dni i bede dzwonic.wiesz maile wyslalam do proboszcza i jeszcze jednego ksiedza,myslalam,ze tak bedzie lepiej.Gdzie moge kupic ten calpol?Kuba jest kapany codziennie i zawsze mega zmeczony przed spaniem bo duzo chodzi na czworaka to go meczy szybko :) Tak to moje kochane Huntery-najdrozsze buty jakie posiadam :)ale nie zaluje zadnego funta jakie na nie wydalam(choc wlasciwie to dostalam je w prezencie)
  • awatar Camillle.: Chudzinka z ciebie :*! A Jakub jest rozkoszny aż do schrupania ! :) U mnie z chrzcinami to same nerwy i kłótnie :/ Jak już jest termin, a otrzymałam od księdza 3 terminy to nikomu nie pasuje, a nawet zostałam zwyzywana, a potem osoba, która nie jest z rodziny, nie ma nic wspólnego ze mną, Jakubem i D. wylewa wszędzie żale, że robię na złość wybierając datę tydzień przed ślubem ih (chrzestnego) :/ A nawet gdyby to ja mam się na kogoś patrzeć...ale jeszcze ustalamy datę i to dla mnie koszmar
  • awatar MamaLenki: Dlatego ja ochrzcilam mala tutaj:) bylo nam latwiej wszystko zalatwic! Co do ksiezy w Polsce.....daj im kilka dni a jak nie moze dasz rade zadzwonic?Maly wyglada super szkoda ze daje Wam popalic:( moze kapiel przed snem,albo calpol na bol pomoze?moja jak w dzien marudzi tzn ze cos jej dolega ,dlatego wieczorem prowizorycznie dostaje calpol i zasypia bez problemu:) ps: czy to Huntery?? Tez mam,sa super;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Pinger wkurwiac mnie zaczyna!! Wchodze na swoj blog i nie ma ostatniego wpisu sprzed tygodnia zezarlo czy co? Szlag mnie chyba kiedys trafi!
 

 
Wrzucam szybko zdjecia i uciekam ogladac nagrany "British got talent" Ostatnio tak smigam na spacerki z Kuba-bluza,dzinsy i conversy.Na calkowitym luzie. Wygodnie jak musze dzwigac zakupy,brac na rece Kube i robic inne rozne,dziwne akrobacje Tak jak lubie bizuterie,na razie zrezygnowalam z jej noszenia.Moja mala sroczka wypatrzy kazde swiecidelko i zrobi wszystko zeby dostac je w swoje rece.No wiec jest nudno,ale po mojemu poki co.






Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Kubus skonczyl wczoraj 9 miesiecy Nawet nie wiem kiedy to zlecialo,ale musze powiedziec,ze zdecydowanie za szybko.Teraz moje malenstwo z kazdym dniem robi sie coraz madrzejsze,sprawniejsze i doskonalsze Szybkosc z jaka przyswaja nowe umiejetnosci i to jak chlonie jak gabka wszystko co dzieje sie wokol niego zadziwia nie tylko nas,ale rowniez jego samego

Kubus potrafi
-raczkowac-smiga juz od miesiaca.Bylo to dla mnie zaskoczeniem poniewaz on nie cierpial lezec na brzuchu.Nigdy go nie zmuszalam i w koncu sam zaczal sie przekrecac,kiedy chcial i mial na to ochote.Potem podnosic dupke,nogi i w koncu glowe(chyba byla najciezsza )
-wstawac podpierajac sie o cokolwiek-lawe,klatke od krolika,framuge od drzwi,mame Przemieszcza sie tez na boki,w prawo i lewo.
-siadac-z pozycji na czworaka i ze stojacej.Jeszcze nie potrafi usiasc jak lezy,ale to mysle,ze bardziej z wygodnictwa.Woli przekrecic sie na brzuch i od razu wstac Robi po swojemu jak mu pasuje
-przybija piatke-teraz ucze go dawac czesc.Probowalam z papa,ale strasznie go to bawi
-nocnikowanie idzie nam swietnie.Zaczelismy miesiac temu,pomimo tego,ze niektorzy twierdzili,ze za wczesnie-bzdura.Ja uwazam,ze im wczesniej tym lepiej.Wysadzam KUbusia zawsze po jedzeniu i bardzo szybko zalapal o co chodzi.Teraz jak tylko go posadze robi co ma do zrobienia,jak skonczy od razu wstaje.Zawsze jest chwalony,dostaje buziaka i mysle,ze juz rozumie do czego sluzy nocnik.

Co Kubus lubi
-muzyka-jest uzalezniony od TV,ale nie od bajek-zero zainteresowania.Caly dzien moze leciec kanal z muzyka.Moja zabka ma swoje ulubione piosenki i jak graja cos co lubi to nie ma dziecka-mama ma wolne.Gorzej jak cos mu sie nie podoba,wtedy glosno wyraza swoje niezadowolenie Ja juz bym czasami chciala poogladac cos innego,ale nie ma szans
-jedzenie-ma ogromny apetyt,nie moge narzekac bo Kubus zje wszystko co mama ugotuje.Nie kupuje gotowych badziew,wole zrobic sama.Nawet kaszek nie kupuje smakowych tylko np.kukurydziana,pszenno-zytnia,wielozbozowa i dodaje owocki.Kubusiowi az sie uszka trzesa
-wyglupy-wszelkiego rodzaju podrzucania,zapasy na lozku,gilganie i ogolnie im wieksze wariacje i dzikie odglosy tym lepiej.Ogolnie Kubus to smieszek i gadula Najbardziej szczesliwy jak oboje rodzicow ma w domu.To po prostu widac.
-kapiel-bardzo lubi,jest wtedy w swoim zywiole.Uwielbia prysznic,pluskanie,nie przeszkadza mu woda w oczach

Moglabym tak wymieniac w nieskonczonosc.Sporo tego Wszystko wazne,istotne i godne zapamietania bo dotyczy mojego cudownego dziecko,ktore kocham miloscia bezgraniczna




 

 
mowilam,ze nic sobie nie kupie,ze bede oszczedzac,ze szkoda kasy....i co?Kobieca natura zgubna bywa Znow sie wylamalam,ale co zrobic jak ceny kusza,i ladne to i w kwiatki(tez mnie dopadla ta mania)+za duzo wolnego czasu,spacery z Kuba i wpadlo w ostatnim miesiacu kilka szmatek

Cos dla Kubunia



I cos dla mamy













Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

mysia29
 
sloninka
 
Gdzie sie podziewasz?Wszystko w porzadku?
  • awatar RockNRollBunny: @mama Szymeczka: To jest dobry pomysł. Przyjedziesz do Polski, odpoczniesz, zdystansujesz się. :)
  • awatar mama Szymeczka: dziekuje za troske :* jest cholernie daleko od w porzadku, ale staram sie jakos to ogarnac. wrocil marnotrawny. tylko dlatego, ze ja mam jego dowod. owszem, stara sie, ale ja juz mu nie wierze. tylko dostaniemy paszport i sio do pl. obliczylam, ze w polowie maja bedziemy miec. wiec jeszcze tylko miesiac i wakacje od tego syfu.
  • awatar MamusiaKacprusia: Właśnie,stało się coś!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Chyba sie sypie.Zalegam juz w lozeczku Komputer na kolanach,moje bejbe mecz oglada-to ja pomyslalamodam wpis na bloga.Normalnie mi sie to nie zdarza,o tej godzinie po uspaniu Kubulka koncze swoje prace domowe i czekam na A az wroci z pracy.Dzisiaj niestety dostalam ataku bolu brzucha,az sie zwijalam Dobrze,ze A mial wolne bo zajal sie malym-ja nie bylabym w stanie.W dodatku jestem padnieta,caly dzien dokuczal mi migrenowy bol glowy,w dodatku A ostatnio pracowal piec dni po 12 godzin.Wszystko na mojej glowie.Choc A pomaga mi jak moze,zwlaszcza wieczorami jak trzeba wstac do malego.On zasypia pozniej-ja padam wczesniej.On spi dluzej,ja wstaje z Kuba.Jakos sie dogadujemy i uzupelniamy,choc sa takie dni kiedy bateria mi siada.Dzisiaj jest wlasnie taki dzien.Wciaz walczymy z Kubusia katarem,wiec nocki tez wygladaja nieciekawie Trzeba przeczekac.Jutro sie wyspie.A ma znow dzien wolny,obiecal przejac rannego ptaszka

Na koniec nasze pysiaki
 

 
Moje malenstwo ma potworny katar . Odciagam mu glutki frida, ale to chyba niewiele daje Przed chwila zmymiotowal i to dosc duzo tego co mu tam siedzi i zalega .Nie ma goraczki,jest zywy,pogodny i caly czas sie bawi.Doradzcie jak moge mu pomoc i ulzyc troszeczke?Meczy go to cholerstwo strasznie
 

 
W koncu moge usiasc na dupce Zupka pomidorowa dla Kubusia sie gotuje .Krolasek tez nakarmiony.Ja w pizamce jednym okiem lypie na tv a drugim przegladam pingera Czekam na A az wroci z pracy.Moje malenstwo mialo dzisiaj problemy z zasnieciem,ale udalo nam sie opanowac sytuacje.Wczoraj mialam tyle energii -posprzatalam,popralam ,ugotowalam obiad(chinszczyzne z naszego wlasnego przepisu.Jest naprawde pyszna Moglabym jesc ja codziennie) Do tego wzielo mnie ostatnio na salatki. odkrylam Ameryke i zamiast majonezu daje jogurt naturalny Zdrowsza opcja,a w smaku wcale nie odbiega.
 

 
Dzisiaj byl Dzien Matki w Anglii.Niespodzianka bylo to,ze dostalam swoje pierwsze kwiatki od mojego malenstwo .Kartka tez byla i na cos na oslode-ulubione raffaello
Wiadomo,ze tata wszystko zaaranzowal,Kubus jest malutki,ale sam fakt.Jestem mama,czuje sie dla kogos wazna,potrzebna,niezbedna-najpiekniejsze uczucie na ziemi

Nawet moj klapouszek zalapal sie na zdjecie
  • awatar urodowapasjonatka: piękne kwiaty ;)
  • awatar Lilitha: Pierwszy dzień matki jest pewnie niezapomniany :)
  • awatar Camillle.: Nie mogę się doczekać kwiatków od syna na dzień matki...nie wiem, ale rozczulają mnie każde takie święta i radość i wy na zdjęciu tacy szczęśliwi :*!!!!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Moja zabka ktora tylko patrzy co by tu zbroic.
  • awatar MamaLenki: Moja tak fajnie chodzi i prowadza ten chodzik:)wyglada przeuroczo:)
  • awatar mysia81: @MamaLenki: wiem widzialam na zdjeciach :) chodzik-jezdzik w wersji dla dziewczynki
  • awatar MamaLenki: Tez mamy taka zabawke tylko rozowa:)))
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Abu

Nie cierpie jak moj A pracuje caly dzien Czesto tak bywa-powinnam juz przywyknac.W sumie tak tez jest,tylko czasami ,mnie nachodzi.Jak juz go nie ma to 12 godzin,od 10 do 22.Wpadnie tylko na przerwie,dobre chociaz to.
Sama musze wszystko przy Kubusiu ogarnac-kapiel itp.Ogolnie dobrze sobie radze,ale jest o niebo lepiej jak A jest z nami w domu.Nawet Kubus jest inny,jakis taki grzeczniejszy,radosniejszy Tez pewnie lubi miec oboje rodzicow blisko.
Brakuje nam tu w Anglii takich prawdziwych,szczerych znajomych.Ogolnie z tym lipa Nie wiem czemu tak jest,jakos nie umiem trafic na fajnych ludzi.Albo gnaja za pieniadzem,albo nie maja dzieci i co innego ich interesuje,albo maja i zyja wlasnym zyciem,albo i to jest najwiekszy procent-sa falszywi i wredni.Kurcze troche to smutne.

Dobrze,ze mam pingera i was
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Nie mam dzisiaj weny do pisania,wiec wrzucam tylko zdjecia i spadam do lozeczka nynac


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›